piątek, 9 listopada 2012

I co ja teraz zrobię? ;)

Człowiek ostatnio zaganiany, chciałam wam wrzucić dawniej przeczytane książki... a tu niespodziewajka: dostałam wyróżnienie od Miśki, o takie:


O co się rozchodzi? Cytuję: "Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów,  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która cię nominowała. Następnie nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który cię nominował". Dziękuję, Miśko, i przyznaję, że jestem zaskoczona.
Właściwie szkoda, że tylko 11 osób można wyróżnić, bo tylu jest ciekawych ludzi... A tak w ogóle mam skojarzenia z zabawą z dzieciństwa, która nazywała się górnolotnie "Złote myśli". Zbzikowany podlotek upatrywał sobie ofiarę, której wręczał brulion z mniej lub bardziej wymyślnymi pytaniami, na które ta nieszczęsna istota musiała odpowiedzieć. A pytania były w stylu: "Twój ulubiony aktor" albo "Co najbardziej lubisz jeść"... No ale od czasu do czasu nawet stare konie mogą się trochę powygłupiać.

A teraz trudne pytania Miśki:

1.Gdzie chciałabyś mieszkać?
Trójmiasto... albo Warszawa (tzn. okolice, do których można łatwo dojechać SKM-ką)... a może jednak wieś... albo góry... I jak to rozwiązać, he? :)
2.Trzy najważniejsze cechy mężczyzny?
Tylko trzy?
3.Z czego jesteś dumna?
Skojarzył mi się tekst z kabaretu "Potem": "Dum, dum, dum..."
4.Czego żałujesz?
Żałuję, że kupiłam beznadziejny lakier do decoupage'u. Obiecuję poprawę.
5.Marzenie
Czemu tu jest miejsce na tylko jedno? To jawna dyskryminacja marzeń!
6. Co w sobie lubisz najbardziej?
Śpiewanie na zawołanie.
7.Bez czego nie wyjdziesz z domu?
Bez kluczy, a bez czegóż by innego? :)
8.Ile masz lat?
Moja babcia zawsze mówiła, że kobieta ma tyle lat, na ile się czuje. Kiedy stuknęła jej osiemdziesiątka, twierdziła, że czuje się jak osiemnastka. To co ja mam powiedzieć?
9.Czy stać Cię na szaleństwa? 
Tak, zwłaszcza w kuchni.
10.Ulubiony aktor? 
Nie wiem, bo... jestem szczęśliwą nieposiadaczką telewizora!
11.Ulubiona pora roku
Wrzucę cytat, ciekawe, czy ktoś się domyśli, skąd: "Jesień prężąca liście do lotu// Lato w upale słonecznym// A jeśli zima to w śniegu cała// Wiosna w miłków wiosennych łąkach..."

11 blogów (tylko! tylko! chciałoby się więcej), które otrzymują wyróżnienia, to:

Przepisy od serca
za poezję w kuchni
Baśkowe pisanie
za całokształt pracy twórczej i miłość do ogródka
Pietruszka i Zochacz
za prześmieszne opowieści i mądrość życiową
Blog Pani Łyżeczki
za posrzebrzanie codzienności
Blog Sosenki
za miłość do rowerka
Narzeczona, potem żona
za piękne pisanie o relacjach między małżonkami
Kwiato-stany
za cuda z kawusi, liści i nie tylko (sami zobaczcie)
Ślubne dodatki
bo ładnie zaczynają
W krainie wesołych łobuzów
za wesołych i twórczych łobuzów
Kwiatowo-filcowo
na zachętę autorce, bo przecież ma tu co wrzucić :)
A tak się bawimy
no bo jak tu nie wyróżnić?

Największą trudnością jest wymyślenie twórczych pytań dla szczęśliwców. Łatwiej chyba posprzątać mieszkanie :)
1. Czemu kawusia jest najlepsza na świecie? (hi, hi)
2. Gdzie chciałabyś pojechać (najlepiej na rowerze)?
3. Co chciałabyś przeczytać?
4. Faworki czy pierniki?
5. Szneki czy drożdżówki? (pytanie podchwytliwe)
6. Góry czy Mazury?
7. Szczebrzeszyn czy Wytrzyszczka?
8. Kubki czy filiżanki?
9. Tuwim czy Brzechwa?
10. Pociąg czy autobus?
11. Dlaczego w tej zabawie tak trudno wymyślić oryginalne pytania?

Ufff......


8 komentarzy:

  1. Złote myśli i ja miałam :) I obowiązkowym pytaniem było to o chłopaka, który się najbardziej podoba ;) hehe:) dziękuję za nominację ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję :). Kubki, drożdżówki i faworki. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę :)
      A co z pytaniem o kawusię? :D

      Usuń
  3. No, troszkę się wymigałaś!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak trochę... :) Ale wiesz, co innego mówić o sobie w internecie, a co innego gadulić w kuchni przy kubku kawy... wtedy to się język może rozwiązać :)

      Usuń
  4. Dziękuję :)
    I myślę nad pytaniami... ehh... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę cię bardzo :) A ja muszę teraz pomyśleć nad pytaniami na drugim blogu, bo i tam mnie dopadli...

      Usuń